28 września 2022

Kolejna wizyta w Planetarium Śląskim

46 osobowa grupa słuchaczy odwiedziła Planetarium Śląskie , gdzie  zobaczyła ekspozycję „Geofizyka” . Są na niej prezentowane zjawiska związane z sejsmologią i meteorologią. Na interaktywnych stanowiskach mogliśmy  przeżyć symulowane trzęsienie ziemi, zobaczyć i usłyszeć prawdziwe błyskawice generowane przez cewkę Tesli, a także być świadkiem powstawania chmur i opadów atmosferycznych. Po wejściu do specjalnych komór przenieśliśmy  się  na chwilę w różne strefy klimatyczne,  a stanowisko z niemal dwumetrowej średnicy ekranem kulistym pozwoliło na sprawdzenie jak z kosmosu wygląda Ziemia i inne planety Układu Słonecznego.

Następnie udaliśmy się na seans „Jesteśmy gwiazdami” . Autorzy seansu odpowiedzieli nam na takie pytania jak „Co było na początku? Jak powstało życie? Na czym polega ewolucja gwiazd? , jak i na wiele innych związanych z gwiazdami, mgławicami i odległymi galaktykami. Uczestniczyliśmy także w prowadzonym na żywo przez lektora w wędrówce po aktualnym niebie .

Opublikowane: 1 października 2022

7 września 2022

Wycieczka do Planetarium Śląskiego w Chorzowie

Planetarium Śląskie działa od 1995 roku. Jest największą i najstarszą placówką tego typu w Polsce. W 2018 roku dzięki środkom własnym Województwa Śląskiego oraz funduszom z Unii Europejskiej rozpoczęła się jej przebudowa i modernizacja, która zakończyła się w czerwcu 2022 roku. Obecnie jest to jedna z najnowocześniejszych w Europie instytucji popularyzujących astronomię, sejsmologię i meteorologię.

W nowym budynku, który znajduje się niemal w całości pod Ziemią prezentowane są interaktywne stanowiska dotyczące astronomii, sejsmologii i meteorologii.

Zwiedzanie odbywało się w 10 osobowych grupach, które oprowadzali przewodnicy, wspaniale wszystko tłumacząc i odpowiadając na zadawane przez nas pytania. Przeżyliśmy więc symulowane trzęsienie ziemi i wstrząs górniczy, zobaczyliśmy jak wygląda Ziemia z kosmosu, poczuliśmy na sobie czym się różnią strefy klimatyczne na naszej planecie ( co widać na zdjęciach obrazujących temperaturę). Widzieliśmy sejsmografy te starsze, duże i te najnowocześniejsze wielkości pudełka papierosów – działające, bo jak skakaliśmy przy nich to na wykresie widać było wstrząs.

Wszyscy byli oczarowani i pragnęli w przyszłości zobaczyć inne atrakcje  np. przeżyć wirtualny lot w kosmos, wznieść się ponad korony drzew otaczających Planetarium dzięki wieży widokowej czy oglądać seanse w sali wyposażonej w 300 rozkładanych foteli, które zapewniają najwyższy komfort. Wszystko przed nami – na kolejnych wyjazdach.

Po takich doznaniach był czas na przejażdżką „ELKĄ” najdłuższą kolejką nizinną w Europie. Pierwszy przejazd był 46 lat temu – 8 września 2013r. Ponownie ją otwarto po 7 letniej przerwie. Usiedliśmy w 8 osobowych nowoczesnych gondolach lub 4 osobowych kanapach. Przy ciepłej i słonecznej pogodzie podziwialiśmy Park z zupełnie innej perspektywy – z lotu ptaka widać ogrom parkowej przyrody oraz obiekty m.in Wesołe Miasteczko. W planach jest nowa trasa przebiegająca nad Śląskim Ogrodem Zoologicznym. 

Opublikowane: 9 września 2022

25 sierpnia 2022

Relacja z wycieczki w Pieniny

Pienińską podróż rozpoczęliśmy od wizyty w Domu Pamięci ks. Józefa Tischnera czyli w „Tischnerówce”w Łopusznej . Tam spotykały  się wszystkie drogi, którymi wędrował przez całe życie ten znany i lubiany duchowny, wybitny filozof, miłośnik górali i gór. Część przedmiotów, które dziś można zobaczyć w tej drewnianej chałupie, podarowała rodzina, wiele rzeczy przynieśli mieszkańcy. I tak w „Tischnerówce” znalazły się ulubione książki księdza Józefa Tischnera, dokumenty, rękopisy, ale także kanapa, drewniana skrzynia czy kredens. Wśród pamiątek znajdują się interesujące fotografie, biurko, przy którym pisał, korespondencja (także z Janem Pawłem II), góralska koszula, plecak czy narty. Zobaczyliśmy też dwa filmy przybliżające postać ks. Tischnera.

Kościół pw. Św. Michała Archanioła w Dębnie Podhalańskim to kolejny przystanek naszej wędrówki. Obecny kościół zbudowany pod koniec XV w. jest dziś uznawany za jeden z najlepiej zachowanych drewnianych kościołów gotyckich. Przetrwał przez stulecia praktycznie w niezmienionej postaci. Zbudowany jest z drewna modrzewiowego i jodłowego w konstrukcji zrębowej, bez użycia gwoździ. Wnętrze kościoła zdobi unikatowa polichromia z przełomu XV i XVI wieku (zawierająca motywy geometryczne i roślinne), będąca najstarszą z wykonanych na drewnie i w całości zachowanych w Europie. Uwagę przykuwa również późnogotycki tryptyk w ołtarzu głównym pochodzący z początku XVI w. oraz zabytkowy krzyż z 1380 roku , stanowiący jeden z najstarszych, jeśli nie najstarszy zabytek świątyni. Ponadto są tu unikatowe cymbałki z XV wieku oraz XIV-wieczne tabernakulum. W 2003 roku kościół w Dębnie został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

I kolejny przystanek to Niedzica z pięknym zamkiem Dunajec z XIV wieku , który ulokowany jest nad Jeziorami  – Czorsztyńskim i Sromowieckim. Podziwialiśmy go ze statku „Harnaś” , którym płynęliśmy po sztucznym zbiorniku wodnym powstałym na Dunajcu. Już pieszo zobaczyliśmy powstałą tam zaporę wodną i elektrownię. Dalej nasza droga prowadziła do Szczawnicy . Przy ulicy Zdrojowej odwiedziliśmy  park z pięknie odnowionymi zabytkami, placem Dietla z Pijalnią Wód i muszlą koncertową. Był też czas dla ciała czyli zdrojową kawę i coś słodkiego do niej.

A o walorach pozaprzyrodniczych i przyrodniczych tego regionu Polski opowiadali nam Joasia i Heniu Trembaczewscy, którzy tą wycieczkę zorganizowali.

 

Opublikowane: 28 sierpnia 2022

26 lipca 2022

Relacja z wycieczki do Nysy – druga grupa

Kolejna grupa wycieczkowa- 49 osób wyruszyła na wycieczkę do Nysy. I tu zaskoczenie – uczestnikami wycieczki były wnuki naszych słuchaczy  :  Basia i Tomek – wnuki babci Heni oraz Maciej i Wojciech – wnuki babci Ilony. Oczywiście nie mogło zabraknąć naszych wspaniałych przewodników w osobach Asi i Henryka Trembaczewskich,.

Wycieczkę rozpoczęliśmy od rejsu po jeziorze nyskim (zbiorniku retencyjnym) statkiem Gracja. W trakcie rejsu dowiedzieliśmy się o historii tego akwenu . Dopisywała nam słoneczna pogoda, która sprawiła, że na horyzoncie mogliśmy zobaczyć czeskie góry. W naszej ekipie był kolega Kazimierz pochodzący z niedalekiego Otmuchowa, który jako młody żołnierz – w służbie czynnej brał udział w likwidacji wiosek, które potem zostały zalane. Przekazał wiele ciekawych informacji nie tylko nam ale i  młodej  pilotce , o których nie wiedziała .

Następnie Ciuchcią Ekspres zwiedzaliśmy prawie całe miasto. Co nas urzekło? Miasto było zbombardowane w 70 do 80 % w czasie nalotów wojennych a teraz  odbudowane jest bardzo zadbane . Kończąc ‚ciuchciowe” zwiedzanie Nysy  na rowerze podjechał do nas „brat bliźniak” naszego kierowcy Józka (jak go określił Antoś) i to było bardzo sympatyczne spotkanie .

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Katedralnego Skarbca mieszczącego  się w spalonej w czasie działań wojennych w 1945r Dzwonnicy. Została ona odbudowa dzięki funduszom polskim i niemieckim. Znajduje się w niej  Skarbiec św. Jakuba z ekspozycją złotnictwa nyskiego .Ciekawa jest historia uratowania tego skarbu z pożogi wojennej. Otóż ostatni niemiecki proboszcz zamurował skarb w specjalnej skrytce w prezbiterium kościoła św. Jakuba. Dopiero w latach pięćdziesiątych XX wieku przekazano przez zaufaną osobę skarb ówczesnemu proboszczowi. Druga sensacja – to pojawienie się na plebani w maju 2003 roku dwóch starszych małżeństw, które odwiedziły swoje rodzinne miasto – Nysę pierwszy raz od wypędzenia w 1945r. Panowie jako kilkunastoletni chłopcy mieszkali z rodzicami w obecnym budynku plebani i byli świadkami zamurowania w piwnicy sprzętu domowego, porcelany i naczyń liturgicznych. Po wyburzeniu muru we wskazanym miejscu okazało się, że skrytka jest nietknięta. Podziwialiśmy więc kielichy mszalne, cyboria (naczynia liturgiczne), lichtarze.  Wszystkie eksponaty ,jak zaznaczył oprowadzający ksiądz, to wyroby srebrne, pozłacane i ozdobione drogimi kamieniami . Niektóre są nadal sporadycznie  używane do sprawowania Eucharystii, jak np. „monstrancja diamentowa” używana tylko w Boże Ciało, „zestawy ołtarzowe” używane 2 razy w roku, „monstrancja nieodnowiona” z patyną tylko 2 razy w roku. Nieużywana jest duża, wisząca lampa oliwna. Wpisaliśmy się tam do księgi pamiątkowej.

Następnym etapem zwiedzania była Bazylika pw. św. Jakuba Apostoła i św. Agnieszki Jest ona największym obiektem sakralnym w mieście i także cennym zabytkiem. Z uwagi na wielkość bryły, uwarunkowania historyczne oraz pochowanych we wnętrzu 8 biskupów wrocławskich  w mowie potocznej nazywana jest Katedrą.  Znajdują się tam nagrobne rzeźby pochodzące z XV – XVIII wieku , które obejmują sarkofagi i epitafia  innych licznych duchownych oraz wielu rycerzy i mieszczan. Główny , rokokowy ołtarz wykonany został  z marmuru . Znajduje się tam też malowany witraż, przedstawiający Świętą Rodzinę. Filary wewnętrzne mają wysokość aż 27 metrów. W kościele jest aż 16 pięknych , bocznych kaplic gotyckich. Respekt budzi także stromy, wysoki dach zrobiony z ceramicznych dachówek. Zwiedzając kościół wszyscy byliśmy pod olbrzymim wrażeniem tego zabytku.

Ostatnim obiektem sakralnym był zbudowany w latach 1720-1728 kościół bożogrobowców pw. św. Piotra i Pawła . W ołtarzu głównym między kolumnami stoją drewniane ,  pozłacane posągi św. Augustyna, twórcy reguły bożogrobców oraz św. Jakuba Młodszego – patrona zakonu. Malowidło nad ołtarzem to arcydzieło sztuki. Nad prezbiterium jest polichromia – alegorie cnót. W kościele po zeświecczeniu  przez krótki czas działała fabryka mydła. Całe wyposażenie i freski przetrwały wszelkie działania wojenne dlatego są nietknięte i zachowały się do dziś.

 

 

 

Opublikowane: 30 lipca 2022

13 lipca 2022

Zwiedzanie Cmentarza Żydowskiego w Tarnowskich Górach

Stowarzyszenie Gliwicka 66 zaprosiło nas o odwiedzenia Cmentarza Żydowskiego znajdującego się na terenie naszego miasta przy ul. Gliwickiej 66. To dzięki społecznikom zrodził się pomysł  dbania o to miejsce i przywrócenia go do świadomości mieszkańców.

Po cmentarzu oprowadzał nas Marek Panuś -historyk, pracownik Muzeum Tarnogórskiego i członek stowarzyszenia Gliwicka 66. Nekropolia najprawdopodobniej powstała na początku lat 20 XIX wieku, czego dowodem jest fakt, iż 6 marca 1822 roku pochowano tu pierwszego zmarłego – niejakiego Marka Rinkla. Cmentarz zgodnie ze zwyczajem powstał na obrzeżach miasta, z dala od domostw, dzięki zarządzeniu starosty bytomskiego Carla Traugotta Henckel von Donnersmarcka z 11 lipca 1821 roku, stając się miejscem pochówku dla okolicznych Żydów.  Gmina żydowska w Tarnowskich Górach powstała dopiero w 1815 roku i funkcjonowała przez bardzo krótki okres w historii miasta, bo zaledwie 130 lat, ale ta społeczność wrosła w dzieje miasta i przyczyniła się do jego rozwoju . Żydzi byli głównie kupcami, rzemieślnikami czy przemysłowcami. Stanowili niewielki, ale wpływowy odsetek ludności. Do wybuchu drugiej wojny światowej kilkuset spośród nich spoczęło właśnie na cmentarzu przy ul. Gliwickiej, który był stopniowo powiększany, a w 1874 roku od wejścia dobudowano niewielki dom przedpogrzebowy. Po 1945 roku gmina wyznaniowa nie wznowiła już swojej działalności ale przy ul. Gliwickiej odbywały się jeszcze pogrzeby, głównie ludzi wyznania ewangelickiego. Tych zaprzestano w latach 70 i mimo kurateli ze strony różnych instytucji, cmentarz przez pół wieku systematycznie niszczał. Dziś na żydowskim cmentarzu w Tarnowskich Górach można zobaczyć nagrobek Markusa Runkla, tak jak i pozostałe około 440 znajdujących się tutaj grobów. Stowarzyszenie Gliwicka 66 ocaliło go przed zapomnieniem.

 

cof
cof
cof
sdr

Opublikowane: 14 lipca 2022

5 lipca 2022

Wycieczka do Nysy- relacja

Pogoda nas w tym dniu nagrodziła, bo męczących upałach Nysa przywitała nas chłodem  . Wycieczkową marszrutę rozpoczęliśmy rejsem po Jeziorze Nyskim. Jezioro  powstało w 1971 roku na Nysie Kłodzkiej, przez zalanie obszarów gminy Nysa. Większość zalanych obszarów stanowiły lasy, lecz trzeba było również wysiedlić i relokować mieszkańców Miedniki, Brzeziny Polskiej, część domów ze Skorochowa i najniższą część wsi Głębinów. Chwile relaksu, zadumy a także i wesołości towarzyszyły nam podczas rejsu. Ze statku przesiedliśmy się do Ciuchci Ekspres, która obwiozła nas po mieście . W samym centrum zwiedziliśmy Katedrę św Jakuba i św. Agnieszki z pięknymi witrażami,  kościółek Bożogrobowców oraz Dom Wagi i Pięknej Studni. A w wieży katedralnej podziwialiśmy Skarbiec Katedralny,

 

Opublikowane: 6 lipca 2022

23 czerwca 2022

Wycieczka do Muzeum Śląskiego w Katowicach

Muzeum Śląskie w Katowicach powstało już w 1929r i działało do wybuchu II wojny światowej, restytuowane w 1984r. W roku 2015 instytucja uzyskała nową, docelową siedzibę w nowoczesnym kompleksie gmachów. Dziś jest połączeniem tradycji i nowoczesności; najniższe miejsce wystaw znajduje się aż 14 metrów poniżej poziomu morza.

Po Muzeum oprowadzali nas przewodnicy . Szczególnie zaskarbił sobie naszą sympatię Pan Jakub – przewodnik , który pochodzi z Częstochowy i jak sam się określił , że jest „medalikorzem” ale świetnie zna historię Śląska  i w bardzo ciekawy sposób przybliżał nam ją. Zobaczyliśmy :

  • Galerię plastyki nieprofesjonalnej”, którą reprezentuje zespół malarzy nieprofesjonalnych czyli GRUPA JANOWSKA. Grupa powstała już w 1946r w Nikiszowcu. Artystów połączyła wspólnota kulturowa, miejsce zamieszkania w osiedlach robotniczych Janowa, praca, głównie w kopalniach i pochodzenie z górniczych rodzin. Po pracy tworzyli oni w swoich obrazach olejnych, na płótnie i szkle obraz ich życia oraz pokazywali historię naszego regionu czyli to co było dla nich bardzo ważne. Są więc pejzaże kopalniane, sprawy duchowo-religijne (Erwin Sówka), relacje z bliskimi ( np. „Złote gody” Janiny Motyka, „Wesołe miasteczko” Pawła Wróbla, czy obrazy Jerzego Sawina), sięganie  do podań i wspomnień (np. obraz Pawła Wróbla z 1984r „ Utopiec przy żeleźnioku”). Wielu z nas  pamiętało  takie obrazy, które oglądało się w mieszkaniach naszych  babć i dziadków.
  • Galerię śląskiej sztuki sakralnej” .Prezentuje ona skarby kultury śląskiej z zakresu rzeźby, malarstwa i rzemiosła artystycznego z okresu gotyki i czasów nowożytnych np. duży obraz z 1984r „Matka Boska Zwycięska” Bronisława Krawczuka.
  • Przez bramę „Kopalni Katowice” weszliśmy w bardziej  znajomy  świat. Tam przypomnieliśmy sobie historię Górnego Śląska  a przybliżyła ją nam  narracyjna wystawa „Światło Historii” – Górny Śląsk na przełomie dziejów”. Jest to największa a zarazem najnowocześniejsza wystawa o Śląsku. Uznawana jest także za jedną z czołowych wystaw historycznych w polskich muzeach. Ekspozycja pokazuje historię Górnego Śląska od czasów najdawniejszych do przełomu 1989r. Szczególną uwagę poświęcono czasom nam już znanym czyli okresowi industrializacji oraz Solidarności.

Podczas zwiedzania przechodziliśmy pod wyjątkową „Pajęczyną” wykonaną przez artystkę Ludwikę Ogorzelec.

Po opuszczeniu muzeum, większość z grupy ( 42 osoby)  wjechała windą na szyb „Warszawa II”, skąd podziwiali panoramę Katowic i okolic. Podobno przy dobrej widoczności widać Beskidy

Była to już nasza ponowna wizyta w Muzeum . Pierwszy raz zwiedzaliśmy Muzeum krótko po otwarciu  ale i ta dostarczyła nam wielu wrażeń .

 

Opublikowane: 28 czerwca 2022

21 czerwca 2022

Wycieczka na Święty Krzyż i do Kielc

Wycieczką na Św.Krzyż i do Kielc – rozpoczęliśmy wyjazdy wakacyjne. Już w autokarze nasi wspaniali przewodnicy Joasia i Henryk Trembaczewscy przybliżyli nam historię i opowiedzieli wiele ciekawostek związanych z w/w miejscami.

Pierwszy cel naszej wycieczki to Św.Krzyż – pobenedyktyński zespół klasztorny Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej – symbol Gór Świętokrzyskich położony w samym ich sercu na Łysej Górze. To także najstarsze polskie sanktuarium z relikwiami Krzyża Świętego – (miejsce szczególnego kultu już w wieku XV) znajdujące się w Kaplicy Oleśnickich, gdzie każdy z nas zaniósł swe podziękowania i prośby. Udzielono nam także błogosławieństwa relikwiami. To było dla nas wielkie przeżycie duchowe.

Przewodniczka opowiedziała nam szczegółowo historię tego miejsca. Klasztor jest zabytkiem o wyjątkowym znaczeniu dla kultury i dziedzictwa polskiego, dzięki swoim wartościom historycznym i religijnym. Podczas II wojny światowej Niemcy urządzili tam obóz zagłady dla jeńców radzieckich (o którym mało kto wie, a około 6000 zagłodzonych i zamordowanych jeńców spoczywa na cmentarzu nieopodal klasztoru).

W kawiarence klasztornej mieszczącej się w dawnej aptece, gdzie zakonnicy wytwarzali lekarstwa na rożne dolegliwości  posililiśmy się kawą, herbatą oraz wypiekami. Zakupione zostały także różne specyfiki i lekarstwa wykonane wg przepisów zakonników na nasze, senioralne dolegliwości .

Była też wieża klasztorna, na którą powadzą aż 192 schody. Pokonanie ich było nie lada wyczynem . Tylko Ewa i Alek Słabik podziwiały rozciągający się stamtąd piękny krajobraz. W sąsiedztwie klasztoru znajduje się także nowoczesna wieża telewizyjna, którą kiedyś można było zwiedzać.

Kolejnym etapem wycieczki były Kielce. Najcenniejszym zabytkiem tego miasta jest Bazylika Katedralna Wniebowzięcia NMP – barokowa świątynia zlokalizowana na „Wzgórzu Zamkowym”. W skarbu zobaczyliśmy wyroby sztuki złotniczej z okresu od XVI do XVIII wieku. Odwiedziliśmy Pałac Biskupów Krakowskich – najlepiej zachowaną oryginalną wczesnobarokową budowlę z I połowy XVII w. w Polsce a w nim Sanktuarium Marszałka Józefa Piłsudskiego , które w sierpniu i wrześniu 1914r były kwaterą główną Marszałka. Centralne miejsce zajmuje duży obraz przedstawiający „Wkroczenie strzelców J.Piłsudskiego do Kielc” a także  brązowe popiersie Marszałka.

W czasie wolnym spacerowaliśmy reprezentacyjną ulicą Kielc – Henryka Sienkiewicza o długości 1270 m. Tą ulicą prowadzi czerwony szlak miejski przez zabytkowe i ciekawe turystycznie miejsca Kielc. Był to też czas dla ciała , bo spacerując zatrzymywaliśmy się w miejscowych kawiarenkach i restauracjach.

Opublikowane: 23 czerwca 2022

26 stycznia 2022

Kulig w Dolinie Białej Wisełki

Zawitaliśmy do Doliny Białej Wisełki w Wiśle Czarne. Jest  to jedna z najbardziej malowniczych dolin w Beskidzie Śląskim i najpiękniejsza dolina w Wiśle. Płynie tędy jeden ze źródłowych potoków Wisły, Biała Wisełka, która wypływa na północnym stoku Baraniej Góry. Dane nam było się o tym przekonać podczas kuligu , którego trasa wiodła tą doliną. Stwierdziliśmy, że góry są piękne o każdej porze roku, lecz góry pokryte śniegiem mają w sobie coś magicznego. A jeśli dodać do tego szum Wisełki to robi się całkiem bajkowo.  Gdzieś uleciały wiadomości o nasilającej się epidemii – byliśmy tylko my,  ośnieżone drzewa i koniki. Ale to nie koniec atrakcji. Jak na prawdziwy kulig przystało zakończyliśmy go w chacie góralskiej , gdzie przy dźwiękach akordeonu, śpiewu i dowcipach  prawdziwego górala- Pana Tomka bawiliśmy ile tylko nam sił starczyło . Było też coś dla ciała – regionalne przysmaki i pyszna herbata.

Zadowoleni, odprężeni,  z wielkim zapasem optymizmu wracaliśmy do swoich domów.

 

Opublikowane: 27 stycznia 2022

4 grudnia 2021

Relacja z wycieczki do Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu , na Festiwal Czekolady i Jarmark w Nikiszowcu

W jednym dniu dotarliśmy do trzech magicznych miejsc, którym były Pałac Schoena -Muzeum w Sosnowcu, Festiwal Czekolady w Szybie Wilson oraz Jarmark w Nikiszowcu
  • Pałac Schoena – wszystko zaczęło się w roku 1985. Wtedy w Pałacu Schoena utworzono oddział Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu. Dziesięć lat później placówka została przejęta przez sosnowiecki samorząd, zyskała samodzielność i do tej pory funkcjonuje jako niezależna instytucja kultury. Posiada szeroką ofertę programową tj działalność wystawienniczą, edukacyjną i publicystyczną i  spełnia oczekiwania najbardziej wymagających odbiorców.Prowadzi dialog z przeszłością, buduje więzi społeczne i lokalną tożsamość. Koncentruje uwagę na mieście, nie zapominając o uniwersalnych wartościach, wydarzeniach rocznicowych i światowym dziedzictwie. Do szczególnie lubianych przez publiczność należy cykl „Wielcy Mistrzowie” prezentujący dorobek najwybitniejszym i jednocześnie znanych artystów. Kończąca się wystawa „Od Moneta do Cezanea”zgromadziła 130 prac graficznych najbardziej znanych i cenionych artystów nowej sztuki: Armanda Guillaumina, Édouarda Maneta, Augusta Renoira, Alfreda Sisleya, Paula Cézanne’a, Edgara Degasa, Paula Gauguina, Henri de Toulouse-Lautreca.
    Większość „rytych impresji oddaje atmosferę ówczesnego Paryża. Prezentują wizerunki aktorów, postaci z wyższych sfer i zwykłych mieszkańców. Są to ulotne momenty codzienności, chwile zatrzymane na ułamek sekundy.Na ekspozycji nie brakuje także egzotycznych odniesień. Portrety mieszkańców Polinezji Francuskiej przenoszą widzów tysiące kilometrów na południe od Sekwany.
  • Festiwal czekolady i prezentów w Galerii Szyb Wilson. Na festiwalu poczuliśmy się  się jak Charlie w fabryce czekolady. pojawili się tam producenci czekolady i słodyczy prawie z całej z Polski.  Zachwyciły nas kolorowe praliny,  różnorodne czekoladowe tabliczki , rzeczy użytkowe wykonane z czekolady – szachy, bucik, płyty…. i unoszący się zapach czekolady.
  • Jarmark na Nikiszu 2021- może nie był tak okazały jak w latach poprzednich ale swoje wyroby oferowało  ok. 170 wystawców. Były tam  stragany z rękodziełem, sztuką użytkową, ozdobami świątecznymi i biżuterią. Nie brakowało też lokalnych wystawców, którzy sprzedawali śląskie pamiątki i swoje artystyczne wyroby. Oczywiście, była też karuzela wiedeńska, która cieszyła się ogromną popularnością wśród najmłodszych.

Zdjęcia Helena Domańska, HenrykaBorkowska-Szmatloch, Marek Krzywiecki

Opublikowane: 7 grudnia 2021