Ostatni nasz wykład odbył się w szczególnym czasie, bo w poniedziałek w Wielkim Tygodniu, co nadało mu wyjątkowy, refleksyjny charakter. Gościliśmy panią Beatę Kiszel, dyrektorkę tarnogórskiego Muzeum, która w fascynujący sposób przybliżyła nam temat biblijnych kobiet w sztuce. Centralną postacią niezwykle interesującej prelekcji była Artemisia Gentileschi – wybitna malarka epoki baroku, uczennica swojego ojca Orazio Gentileschiego, której życie i twórczość poruszają do dziś. Prelegentka z dużą wrażliwością opowiadała o dramatycznych doświadczeniach artystki, podkreślając, jak głęboka trauma młodości (gwałt dokonany na niej, gdy była siedemnastoletnią dziewczyną) odcisnęła się w jej dziełach. Być może dlatego szczególne miejsce w jej twórczości zajęły wyobrażenia silnych kobiet biblijnych, np.: Judyty, Zuzanny, Batszeby czy Marii Magdaleny – ukazane nie tylko jako bohaterki znanych historii, ale także jako symbole odwagi, godności i wewnętrznej siły.
Wykład zachwycał nie tylko doborem tematu, idealnie wpisującym się w czas wielkopostnej zadumy i refleksji, ale również jego formą. Pani dyrektor z ogromnym profesjonalizmem i pasją prowadziła swoją opowieść, ilustrując ją reprodukcjami dzieł Artemisii oraz porównując je z pracami innych artystów na ten sam temat. Dzięki temu słuchacze mogli dostrzec wyjątkowość spojrzenia malarki na znane motywy biblijne.
Było to spotkanie niezwykle inspirujące – zarówno ze względu na postać samej malarki, jak i sposób, w jaki została ona przedstawiona. W epoce, gdy kobiety-artystki należały do rzadkości, Artemisia jawi się jako postać wyjątkowa, a jej twórczość – jako świadectwo siły ducha i artystycznej odwagi. Mimo trudności osiągnęła sukces w swojej epoce i podziwiana jest po dzień dzisiejszy. Wykład pani Beaty Kiszel pozwolił nam spojrzeć na barokową artystkę nie tylko jak na malarkę, ale także jak na kobietę, której historia wciąż porusza i skłania do refleksji, tak jak jej wybitne obrazy, np. „Judyta zabijająca Holofernesa”, „Zuzanna i starcy”, „Salome z głową Jana Chrzciciela”. Nasza prelegentka okazała się niezwykłą narratorką, gdyż poprowadziła wykład z wielkim wyczuciem, łącząc wysoki poziom merytoryczny z ujmującym sposobem opowiadania oraz pasją przekazu.








