W atmosferze ciepła, życzliwości i wzajemnej bliskości odbywały się w naszych grupach fakultatywnych kameralne „wigilijki” – spotkania, które na chwilę zamieniły sale zajęć w małe, świąteczne domy.
Przy skromnie, ale z sercem przygotowanych świątecznych stolikach gromadziliśmy się jak jedna, dobra rodzina. Był czas na rozmowę, uśmiech i życzenia płynące prosto z serca. To nie tylko stół jednoczył była też prawdziwa dawka MOCY i ENERGI wieńcząca odchodzący rok – uczestniczki gimnastyki rozciągającej, eleganckie , rodzinne zdjęcie zespołu „a-gie” , wizyta Mikołaja z prezentami u malarek, pozdrowienia od kucharek i grupy fitnessowej, łamanie się opłatkiem zespołu „Frajda”
Te małe spotkania miały w sobie wielką moc – przypominały, jak ważne są relacje i uważność na drugiego człowieka.











