W ramach cyklu „Zwiedzamy naszą małą ojczyznę” wybraliśmy się na wyjątkowy spacer z przewodnikiem po Bytomiu – mieście o niezwykle bogatej historii i imponującej architekturze. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od najstarszej części miasta – Wzgórza św. Małgorzaty, miejsca, z którym związanych jest wiele ciekawych legend i opowieści z dawnych czasów. Już na samym początku mogliśmy poczuć atmosferę dawnego Bytomia i dowiedzieć się, jak kształtowały się jego początki.
Podczas spaceru przemierzaliśmy ulice miasta, podziwiając piękne, bogato zdobione bytomskie kamienice, które zachwycają różnorodnością detali architektonicznych. Fasady pełne ornamentów, rzeźbionych zdobień i balkonów przypominają o czasach największego rozkwitu miasta.
Na dłużej zatrzymaliśmy się przy dwóch wyjątkowych obiektach: Państwowej Szkole Muzycznej oraz Operze Śląskiej. Monumentalny gmach opery jest jednym z najważniejszych symboli kulturalnych Bytomia i zachwyca zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. I właśnie tutaj spotkała nas niespodzianka – dyrektor Opery zaprosił nas do jej wnętrz. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć nie tylko imponującą Salę im. Adama Didura, ale również zajrzeć na próbę baletu w sali baletowej. Było to niezwykłe doświadczenie, które pozwoliło nam choć na chwilę poczuć atmosferę pracy artystów.
Kolejnymi punktami naszej trasy były ważne i piękne architektonicznie miejsca: okazały budynek Liceum Ogólnokształcącego przy Placu Sikorskiego, kościół św. Wojciecha oraz znajdujące się obok relikty dawnych murów miejskich Bytomia. Następnie dotarliśmy na Plac Grunwaldzki oraz do kościoła Mariackiego, jednego z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych zabytków w centrum miasta.
Nasza przewodniczka – osoba o ogromnej wiedzy i pasji – zabrała nas w prawdziwą podróż przez wieki historii Bytomia, opowiadając o jego rozwoju, przemianach i architektonicznych perełkach, które mijaliśmy po drodze.
To był piękny dzień, podczas którego nie tylko spacerowaliśmy po mieście, ale przede wszystkim poszerzyliśmy swoją wiedzę o Bytomiu i jego niezwykłym dziedzictwie.
Kto wie – być może jeszcze tu wrócimy… bo Bytom wciąż kryje wiele miejsc, które warto odkryć.











